Rozrywka

Dlaczego koty tak dużo śpią

Nagle okazuje się, że nie widziałeś ani nie słyszałeś od swojego kota od kilku godzin. A może uciekła, gdy przyjechał kurier? A może coś się stało? Biegasz po całym mieszkaniu, wzywając imię kota, ale wciąż nie ma odpowiedzi i nie. Aż nagle widzisz ogon zwisający ze stosu swetrów lub podejrzany kopiec w posłanym łóżku. „Co jest, pani, śpię!” 

Koty to małe, ale prawdziwe drapieżniki

„Nagle polowanie i jestem zmęczony?” Na wolności koty zużywają dużo energii na pogoń za zdobyczą, a potem muszą dobrze odpocząć. W domu bawią się myszką, łukiem i piłką, naśladując swoje strategie łowieckie. Wydają też dużo energii, a potem potrzebują dobrej drzemki.

Koty to zwierzęta zmierzchu

Gdy tylko kładziesz się spać, na kota przychodzi czas „szalonego tygydyka”. Jest to również część jego dzikiej przyrody: w końcu o zmierzchu najlepiej jest wytropić zdobycz. Koty są szybkie, niewidzialne i ciche. Cóż, w teorii.

dlaczego kot śpi na człowieku
Dlaczego kot śpi na człowieku? To przez ciepło.

Koty mają różne okresy snu

Koty mają okresy głębokiego snu i lekkiego snu. Podczas lekkiego snu są czujne i gotowe do poderwania się i polowania lub obrony w ułamku sekundy. Oczywiście potrzebują więcej czasu na odpoczynek. A czasem zasypiają tak mocno, że we śnie zaczynają gdzieś biec, potrząsając łapami i ogonem – i nawet nie da się ich od razu obudzić.

Ilość snu u kotów zmienia się wraz z wiekiem

Małe kociaki śpią prawie całą dobę. Dorosłe koty poświęcają na tę czynność około 16 godzin – nie z rzędu, ale z przerwami. Starsze koty mają znacznie mniej energii, mniej biegają i więcej śpią, podobnie jak kocięta.

Koty są wrażliwe na pogodę

W deszczu polowanie jest bezużyteczne. Wie o tym każdy drapieżnik, jest to ułożone na poziomie instynktów. Dlatego przy pochmurnej pogodzie kot będzie ospały, ospały, więcej śpi, a mniej biega. 

koon
W przypadku artykułów sponsorowanych serwis koon.pl nie odpowiada za poprawność, kompletność ani jakość zamieszczonych informacji. Ewentualne szkody wynikające z ich użycia ponosi autor treści, do której prowadzi link, a nie właściciel strony.